· Sobota, 25 Maj 2019 ·

Strona główna

::: OGŁOSZENIA :::

ONE WORLD ONE KYOKUSHIN - LIMANOWA, 15.06.2019  
16 kwietnia 2019

Witam Shihan, Sensei i Sempai, Osu !

Serdecznie zapraszam na kolejną, ósmą edycję turnieju "One World One Kyokushin", który w tym roku odbędzie się 15.06.2019.
Jak zwykle turniej skierowany do dzieci i młodzieży uprawiających karate kyokushin, bez względu na organizację. Udział w turnieju jest bezpłatny.

Uwaga, w tym roku wprowadziliśmy limit zawodników, którzy wezmą udział w turnieju i wynosi on 300 osób. Mamy nadzieję, że wprowadzony limit spowoduje między innymi to, że do turnieju zostaną zgłoszeni najlepsi karateka z poszczególnych klubów. W związku z tym proszę o szybkie i terminowe przesyłanie zgłoszeń. 

Szczegóły w załączeniu.
Pozdrawiam, Osu !
Arek Sukiennik

 

  ZAPROSZENIE  ZGODA    KARTA

 

ZGRUPOWANIE KYOKUSHIN KARATE PRZYGOTOWUJĄCE DO ME W PORTO 15-18 SIERPNIA 2019 W SIERADZU  
15 kwietnia 2019

Zakwaterowanie: Hotel MOSiR Sieradz, ul. Sportowa od godz. 12.30

Treningi: Hala sportowa przy hotelu i na powietrzu

Koszt 1 uczestnika 590zł                                                                       

Ilość miejsc: 30

Zapisy do 30 czerwca 2019 pod email:andre.drewniak@karate.org.pl oraz rwajgelt@interia.pl

Do 30 czerwca przedpłata 200zł na nr konta

Do 31 lipca 390zł na nr konta

Kadra szkoleniowa:

Trenerzy KN Polskiego Związku Karate

shihan Andrzej Drewniak 9 dan trener klasy Mistrzowskiej

shihan Robert Wajgelt 5 dan trener klasy I

sensei Beata Wajgelt 2 dan trener personalny

Organizator:

Sieradzki Klub Karate Kyokushinkai 

konto: 53124032751111000029120538

ZAPRASZAMY

DLACZEGO DYSCYPLINA KARATE WYPADŁA Z GRY JESZCZE PRZED ROZPOCZĘCIEM OLIMPIADY 2020?  
25 marca 2019

W 2016 roku Międzynarodowy Komitet Olimpijski (IOC) zatwierdził obecność Światowej Federacji

Karate (WKF) podczas letnich igrzysk olimpijskich w Tokio 2020 i zezwolił na zorganizowanie

rywalizacji w kata i kumite, umożliwiając w ten sposób uczestnictwo w olimpiadzie zawodnikom WKF

z całego świata. To była świetna wiadomość dla wszystkich członków WKF na całym świecie. Zgodę

zawdzięczano przekonującej argumentacji przedstawionej przez Takashiego Sasagawę (prezesa

Japońskiej Federacji Karate - przyp. tłum.) organizatorom igrzysk w Tokio, czego nie udało się

osiągnąć podczas trzech wcześniejszych prób WKF, mających na celu włączenie karate do programu

letniej olimpiady.

18 września 2015 roku japońskie władze sportowe przedstawiły IOC listę pięciu proponowanych

dyscyplin sportowych. Krótka lista obejmowała: karate, surfing, skateboarding, wspinaczkę sportową

i baseball-softball. Podobne oczekiwania dotyczyły włączenia WKF do programu igrzysk olimpijskich

w Paryżu w 2024 roku. Niestety, jednakże, prezes WKF Antonio Espinos wystosował przedwczesny e-

mail, w którym stwierdził, że karate nie zostanie objęte programem letnich igrzysk olimpijskich w

2024 roku. Wiadomość zaszokowała wszystkie organizacje zrzeszone w WKF.

W tym artykule przedstawione są przyczyny, dla których WKF ponosiło kolejne porażki w procesie

uzyskaniem zgody na udział w igrzyskach olimpijskich. Jednak aby to zrobić właściwie, trzeba

najpierw zrozumieć cele i wartości, którymi kierują się igrzyska olimpijskie.

Głównym celem olimpizmu jest połączenie sportu z kulturą i edukacją oraz poszanowanie

uniwersalnych podstawowych zasad etycznych. Te zasady, które leżą u podstaw olimpizmu, obejmują

brak dyskryminacji, demokrację (tj. prawo wyboru wolnego od jakichkolwiek wpływów z zewnątrz)

oraz dobre ład organizacyjny. Zgodnie z tymi zasadami, uprawianie sportu jest prawem człowieka:

każda osoba musi mieć możliwość uprawiania sportu, bez jakiejkolwiek formy dyskryminacji. Ponadto

sport musi być uprawiany w duchu przyjaźni, która wymaga wzajemnego zrozumienia, solidarności i

stosowania zasad fair play.

Te podstawowe zasady olimpizmu (zawarte w Karcie Olimpijskiej) mogą mieć silny wpływ na

przyjęcie WKF do programu igrzysk olimpijskich.

Jeśli WKF chce zostać zatwierdzona przez IOC, jej struktura organizacyjna musi być dostosowana do

zasad olimpizmu.

Jednakże art. 6 ust. 3 Statutu WKF zabrania wszystkim federacjom narodowym WKF współpracy i/lub

uczestnictwa w imprezach niezgodnych z zasadami obowiązującymi podczas zawodów WKF. Ponadto

w myśl art. 8 ust. 2 zabrania się pojedynczym zawodnikom uczestniczenia w otwartych zawodach

karate, które nie są zgodne z przepisami WKF.7

Większość federacji krajowych, zrzeszonych w WKF, z wyjątkiem tych z siedzibą we Włoszech,

Singapurze, Iranie, Grecji i Chinach (które faktycznie zakwestionowały statut WKF w 2014 roku) była

nieświadoma, iż tak naprawdę głosowali za statutem, który ogranicza ich działania na poziomie

krajowym i międzynarodowym.

Artykuły 6 ust. 3 i 8 ust. 2 Statutu WKF naruszają ducha przyjaźni podkreślanego przez olimpizm, gdyż

zabraniają współpracy z organizacjami spoza WKF. Ponieważ IOC wyraził zgodę na udział WKF w

letnich igrzyskach w 2020 roku, zdaniem niektórych oznacza to dyskryminację między federacjami i

organizacjami. To właśnie przyczyniło się do rozłamu w społeczności karate. Przede wszystkim mowa

tutaj o dwóch przeciwnych grupach – „nie-olimpijskim” karate i tym zrzeszonym przez WKF.

Wielu analityków obwinia IOC właśnie za zatwierdzenie WKF, sugerując przy tym, że WKF otrzyma

nadmierną ilość wpływów i władzy. Uważają, że IOC musi zacząć zmieniać swoją politykę i

reformować federacje sportowe. Rzeczywiście dowody wskazują, że IOC niedawno wszczął

dochodzenia w sprawie Międzynarodowego Stowarzyszenia Boksu (AIBA) i Międzynarodowej

Federacji Podnoszenia Ciężarów (IWF) w związku z niewłaściwym zarządzaniem i podejrzeniami o

korupcję.

Jedną z podstawowych zasad olimpizmu jest zapewnienie, że wszystkie wybory są wolne od

jakichkolwiek wpływów z zewnątrz. Ponadto w federacjach musi obowiązywać dobry ład

organizacyjny.

Merytokracja, demokracja i transparentność to trzy główne elementy, które przyczyniają się do

rozwoju sportu. Przywódcy federacji sportowych powinni promować poczucie odpowiedzialności na

szczeblu krajowym i międzynarodowym w swoich organizacjach, a podczas wyborów szanować

anonimowość tych, którzy głosują.

Jednak w trakcie prezydentury Seppa Blattera w FIFA wybory przybrały raczej odmienny obrót i

wszyscy wiedzieli o korupcji, która przetaczała się przez FIFA. Niestety nie był to wyjątek. Podczas

zjazdów WKF zaobserwowano, że odkąd Antonio Espinos objął władzę w 1996 roku nikt nie

kwestionuje jego prezesury w WKF i Europejskiej Federacji Karate (EKF).

Kilka krajowych komitetów olimpijskich zgłosiło poważne zarzuty w siedzibie MKOl w Szwajcarii

dotyczące Espinosa, podejrzanego o udział w wyeliminowaniu stowarzyszonych federacji krajowych,

m.in. w takich krajach jak Irlandia, Filipiny, Polska, Indie i Rosja.

Zgodnie z art. 5 ust. 6 Statutu WKF (ostatnio zatwierdzonego na zjeździe w Madrycie), prawo do

uznania, zawieszenia lub zatwierdzenia wycofania krajowych federacji lub stowarzyszeń znajduje się

w rękach komitetu wykonawczego WKF.

Właśnie to podważyło prawo do głosowania w federacjach narodowych, które nie są dostosowane do

olimpizmu. To z kolei stanowi przeszkodę dla realizacji zasad merytokracji, demokracji i przejrzystości

w rodzinie WKF.

 

Urok przyciągający sponsorów

 

Sponsorzy powinni otrzymywać pozytywny rozgłos dzięki sponsorowaniu karate w trakcie wydarzeń

organizowanych przez WKF.

W przyciąganiu sponsorów liczba widzów i przejrzystość zarządzania organizacją odgrywają ważną

rolę.

Niestety nie ma oficjalnych informacji dotyczących sprzedaży biletów na imprezach WKF, ani nie ma

nagrań telewizyjnych. Wydaje się prawdopodobne, że większość miejsc na obiektach sportowych jest

zajęta przez uczestników po zakończeniu występów i opuszczeniu tatami.

Według analiz ekspertów, zarówno wydarzenia Kyokushin, jak i Shotokan przyciągają w Japonii

większe liczby widzów na halach. Uproszczone zasady (pełny kontakt) sprawiły, że te turnieje są

bardziej ekscytujące i niezapomniane, niż turnieje odbywające się zgodnie z zasadami WKF. W

konsekwencji niezdolność komitetu technicznego WKF do opracowania atrakcyjnego modelu

zawodów utrudnia tej organizacji przyciągnięcie większych sponsorów, co stanowi niezbędny

element mający niebagatelny wpływ na decyzję IOC.

Nie zapominajmy, że WKF jest jedynym uznanym przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski organem

zarządzającym w karate na całym świecie, który został sfinansowany przez krajowe komitety

olimpijskie, więc zainwestowano znaczne sumy pieniędzy w celu wynajęcia odpowiednich obiektów i

wsparcie członków tej organizacji, aby mogli uczestniczyć w mistrzostwach organizowanych przez

WKF.

Zespół redakcyjny SportsEmic – marzec 2019

Znalezione obrazy dla zapytania olimpiada 2020

OŚWIADCZENIE MINISTERSTWA SPORTU I TURYSTYKI DOTYCZĄCE SPORTU KARATE. POLSKI ZWIĄZEK KARATE NADAL POSIADA STATUS JEDYNEGO POLSKIEGO ZWIĄZKU SPORTOWEGO W DYSCYPLINIE KARATE.  
8 marca 2019

OGŁOSZENIE KWF USA  
26 lutego 2019

W imieniu Kyokushin World Federation USA chciałbym ogłosić, że KWF USA zorganizuje Międzynarodowe Mistrzostwa Ameryki Karate Kyokushin w dniu 29 czerwca 2019 roku. Turniej odbędzie się w hali sportowej De La Salle Institute przy 3434 S Michigan Ave w Chicago, Illinois, USA. Ten konkurs kata i kumite będzie otwarty dla wszystkich organizacji Kyokushin, a uczestnicy będą mogli brać udział w zawodach dzieci, młodzieży i dorosłych. Dodatkowe szczegóły, w tym zasady i formularze rejestracyjne, będą dostępne wkrótce.

Z pozdrowieniami, Osu! Shihan Lesław Samitowski

INFORMACJE NA TEMAT RELACJI PZK Z PUK  
20 lutego 2019

Od roku czasu nasz Związek ma sporo problemów związanych z działalnością nowo powstałej organizacji karate, Polską Unią Karate. 

Polscy zawodnicy startujący na zawodach WKF nie mogą być finansowani ze środków państwowych i generalnie to na całej tej nieprzyjemnej sytuacji najbardziej tracą polscy zawodnicy.

 Otrzymujemy sporo pytań od naszych działaczy, trenerów i zawodników dotyczących tych relacji. Dlatego poniżej przedstawiam trochę informacji dotyczących tych relacji.

 

I. Polska Unia Karate

1. Obecni działacze PUK w większej liczbie spotkali się z prezesem WKF Espinosem we Wrocławiu, w czasie World Games, w lipcu 2017,

2. Prezes Espinos kilka miesięcy później, przyjechał na Polish Open do Bielsko-Białej. 

Był na tej lokalnej imprezie, mimo, że na ogół nie uczestniczy na oficjalnych zawodach WKF, jakimi są zawody K1,

3. Dwa miesiące później (8.12.2017), Sąd w Bielsko-Białej, zarejestrował PUK, które zorganizowało trzy (3) kluby,

4. W styczniu 2018 (niecałe dwa miesiące później), prezes Espinos obiecał prezesowi PUK, że przyjmie jego organizację do WKF. 

Czy ta miłość do nowo powstałej organizacji ma podłoże całkowicie altruistyczne ?

5. W tym czasie zarzucano PZK, że niewłaściwie wykorzystywał środki z MSiT przeznaczone na karate WKF.

Dla osób trochę znających zasady wykorzystywania środków z dotacji, było jasne, że taki zarzut nie ma sensu,

ponieważ PZK, co roku składał sprawozdanie ze swojej działalności i musiał rozliczać swoje wydatki co do grosza przeznaczone wyłącznie na zatwierdzone zdania. 

Przez wiele lat na karate WKF, przeznaczana była kwota w wysokości około 50% środków z dotacji, 18% na obsługę zadań, 25% na Kyokushin i 7% na Shotokan, 

(bo większość zawodników z tego stylu brało udział w zawodach WKF),

6. Po upadku zarzutu, o złym wykorzystaniu środków z dotacji, wymyślono zarzut o złym statucie PZK. 

Aby uniknąć tego zarzutu, Zjazd PZK (7.04.2018) wprowadził zmiany do statutu PZK, jeszcze bardziej pokazujące powiązanie PZK z WKF. 

Mimo tych zmian, kongres WKF, opierając się na opinii, że PZK ma niewłaściwy statut pozbawił PZK członkostwa WKF.

Należy podkreślić fakt, że PUK ma cały czas statut prawie identyczny ze starym statutem PZK. Ale ich statut nie jest problemem dla prezesa WKF.

 

II. Stanowisko Ministerstwa Sportu i Turystyki

1. MSiT chce wyjaśnić obecną sytuację,

2. Aby umożliwić start w zawodach WKF zawodnikom z Polski, ministerstwo przygotowało projekt umowy pomiędzy PUK i PZK, 

w ramach której PUK odpowiadałby za zgłaszanie zawodników na zawody WKF,

a PZK finansowałby szkolenie w kraju i pokrywałby koszty udziału w zawodach zagranicznych. 

PUK nie chce podpisać tej umowy i zaproponował własną wersję umowy, która jest nie do zaakceptowania przez MSiT i PZK.

3. MSiT chciało przeznaczyć w 2018 roku na karate olimpijskie 750.000 zł (350.000 zł na seniorów i 400.000 zł na juniorów i kadetów) i w tym roku 550.000 zł (na seniorów). 

Środki te nie trafiły do zawodników, bo PUK nie podpisała umowy o współpracę.

 

III. Polski Związek Karate

1. PZK jako polski związek sportowy odpowiada za tą dyscyplinę sportu na terenie kraju.

2. W ubiegłym roku jaki i w tym roku PZK będzie organizował MP Seniorów i MP Juniorów oraz zawody MMM. 

Kluby startujące w tych zawodach mogą uzyskać punkty a później środki z dotacji władz lokalnych.

3. Nadal prowadzimy szkolenie oraz udział w zawodach krajowych i międzynarodowych w karate stylowym.

4. Środki na ten cel otrzymujemy z MSiT.

5. Nadal jako PZS wydajemy licencje klubowe, trenerskie, zawodnicze i sędziowskie oraz certyfikaty na stopnie karate. 

Kluby i zawodnicy chcą brać udział w zawodach w ramach PZK muszą mieć aktualne licencje oraz stopnie dopuszczające zawodników do udziału w poszczególnych zawodach.

OŚWIADCZENIE ZARZĄDU POLSKIEGO ZWIĄZKU KARATE  
12 lutego 2019

 

ws. nieprawdziwych wypowiedzi pani Doroty Banaszczyk, zawodniczki Olimpu Łódź

 

Z ogromnym zdumieniem i przykrością zapoznaliśmy się z wypowiedziami pani Doroty Banaszczyk, jakich w ostatnim czasie udzieliła w wywiadach prasowych. Nie wiadomo, czy treści tam zawarte wynikają z ignorancji, złej woli bądź niedojrzałości zawodniczki Olimpu Łódź. Być może z tych trzech rzeczy jednocześnie. Już samo stwierdzenie: Zdobyłam historyczne złoto dla Polski w prawdziwym karate niezbyt dobrze świadczy o stanie jej wiedzy na temat sztuk walki, ich historii, a także rozwoju karate w Polsce. Inna istotna rzecz: prawdziwym karate jest wyłącznie to, które kształtuje charakter i postawę etyczną młodych ludzi – stawia tamę nieuzasadnionym roszczeniom. Jednak meritum problemu zawiera się przede wszystkim w kłamliwych wypowiedziach dotyczących naszego Związku.

I

Pani Dorota Banaszczyk przez kilka lat była zawodniczką Kadry Narodowej Polskiego Związku Karate. Ostatni medal zdobyła na ME EKF w lutym 2017 roku w kategorii U-21. W wywiadzie mówi, że obecnie należy do Polskiej Unii Karate. I dalej wyjaśnia: W 2017 roku mój związek odłączył się od PZK. Nieprawdziwość tej wypowiedzi polega na tym, że Polska Unia Karate nie mogła odłączyć się od PZK, ponieważ nigdy nie była członkiem naszej organizacji. PUK został sądownie zarejestrowany w grudniu 2017 roku, a działalność rozpoczął dopiero w pierwszym kwartale następnego roku.

II

Gdybym na przykład była lekkoatletką, to za złoty medal mistrzostw świata dostałabym stypendium i nagrodę ministerialną oraz sponsora ze spółki skarbu państwa, a do tego mogłabym liczyć na związek, który opłacałby mi wyjazdy na zawody – wyznaje publicznie pani Banaszczyk.

Zawodnicy Kadry Narodowej Polskiego Związku Karate nigdy nie byli dotowani takimi kwotami jak na przykład lekkoatleci czy siatkarze. Nic też nie wskazuje na to, by w przyszłości działo się inaczej. Pani Banaszczyk powinna więc rozważyć zmianę dyscypliny, skoro wykazuje tak potężną skłonność roszczeniową. Prawdą jest natomiast, że gdyby zawodniczka Olimpu Łódź pozostawała w strukturach PZK albo gdyby Polska Unia Karate podpisała z naszym Związkiem umowę o współpracy, to wspieranie pani Banaszczyk byłoby przez nas realizowane. W drugiej połowie 2018 r. Dział Prawny Ministerstwa Sportu i Turystyki przygotował projekt takiej umowy. PZK ją podpisał. Ale zarząd Polskiej Unii Karate nie chce tej umowy podpisać. Dlatego Ministerstwo Sportu i Turystyki nie przekazało PZK 750000 zł w 2018 roku z przeznaczeniem na karate olimpijskie. W tym roku nie przekaże nam kolejnych 550000 zł. Pieniądze te wystarczyłyby na przygotowania zarówno dla pani Banaszczyk, jak i innych zawodników startujących w zawodach WKF. Dopóki zawodniczka Olimpu Łódź była członkinią Kadry Narodowej Polskiego Związku Karate, pokrywaliśmy koszty jej udziału w szkoleniach i licznych zawodach międzynarodowych.

III

Kolejny buńczuczny i nieprawdziwy cytat z pani Banaszczyk: Nasza dyscyplina tak naprawdę nie miała swojego związku. Przez kilkadziesiąt lat zarządzali nią ludzie od „tradycyjnego”, którzy robili niezły marketing, mimo że tak naprawdę ich konkurencja była jakąś mało znaczącą odnogą tego sportu. Fakty natomiast są takie, że Polski Związek Karate istnieje od 40 lat. Od początku był członkiem WUKO (World Union Karate-do Organization), a po zmianie nazwy – WKF (World Karate Federation). Warto przy tym podkreślić, że na wiele lat przed startami pani Doroty Banaszczyk Kadra Narodowa Polskiego Związku Karate wielokrotnie święciła triumfy i zdobywała medale na najwyższych rangą zawodach międzynarodowych.

IV

Moja dyscyplina dzieli się na kata i kumite – wyjaśnia pani Banaszczyk. – Kata to zbiór technik, konkurencja pokazowa, którą można porównać do walki z cieniem. Natomiast ja trenuję karate, które polega na walce z przeciwnikiem. To jest prawdziwe karate, które jest uznane na całym świecie. Niestety, w Polsce bardzo rozpoznawalne jest „karate tradycyjne”, które tak naprawdę jest jakimś dziwnym bytem. Ta nazwa wywołuje u mnie negatywne emocje.... i mówią: „Ale jak to? Przecież Ania Lewandowska była mistrzynią w karate”. Ręce mi opadają jak coś takiego słyszę.

Arogancja zawarta w wypowiedziach pani Banaszczyk wybrzmiewa w taki sposób jakby była głęboko przekonana, że karate w Polsce odnotowuje sukcesy dopiero od dnia zdobycia przez nią medalu mistrzostw świata. Zatem jej stwierdzenie: Zdobyłam historyczne złoto dla Polski w prawdziwym karate skwitować można jedynie słowami z Księgi Przysłów: „Pycha kroczy przed upadkiem”.

 

 

 

 

 

17.05.2016  TABELA KLAS SPORTOWYCH PZK  
28.02.2013  DEKLARACJE I WNIOSKI DO PZK  
09.03.2011  PRZEPISY SEMI KONTAKT KYOKUSHIN DLA JUNIORÓW MŁODSZYCH 16-17 LAT  


[INDEKS OGŁOSZEŃ]





© 1997-2019 Polska Oraganizacja Kyokushin Karate kyokushin, europe, kyokushinkai