 |

· Wtorek, 6 Styczeń 2009 ·


::: WIEŚCI Z JAPONII :::
| 07-12-2008 |
| K1 WORLD GP 2008
|
 |
 |
6 grudnia w hali Yokohama Arena, niedaleko Tokio został rozegrany finałowy turniej K-1 World Grand Prix 2008. W gronie ośmiu najlepszych w tym roku zawodników K-1 znalazł się także mistrz świata Kyokushin Karate Ewerton Teixeira. Poszedł on w ślady swoich starszych kolegów, Francisco Filho, Glaube Feitosa oraz Alexandra Pichkunova i po zdobyciu tytułu mistrza świata karate w ubiegłym roku, postanowił spróbować swoich sił rownież w tej formule walki. Zaledwie w dwa miesiące po rozpoczęciu treningu w rękawicach, pod okiem profesjonalnych trenerów z Ichigeki Academy w Tokio, młody Brazyliczyk zdobył swój pierwszy tytuł mistrza K-1 Japonii, wygrywając turniej elliminacyjny w Fukuoka. Następnie w ostatecznym pojedynku kwalifikującym do udziału w ścisłym finale tegorocznego Grand Prix, pokonał japońską gwiazde K-1 Musashi. To nadwyraz szybkie postępy sprawiły, że zwrócił on uwagę nie tylko promotorów ale również weteranów K-1, którzy już teraz wróżą mu wielką karierę w tym sporcie. Tegoroczni finaliści to: Peter Aertz - Holandia (wielokrotny mistrz świata i najbardziej utytułowany zawodnik), Jerome Le Banner - Francja (wielokrotny finalista, weteran) Remy Bonjasky - Holandia (mistrz świata z lat 2003 i 2004), Badr Hari - Maroko (aktualny posiadacz mistrzowskiego pasa ciężkiej katgegorii), Ruslan Karaev - Rosja (mistrz K-1 Las Vegas 2005), Errol Zimmerman - Holandia, Gohkan Saki - Turcja oraz Ewerton Teixeira (mistrz świata karate kyokushin 2007). Trzej ostatni to tegoroczni debiutanci, zwani "młodymi wilkami". W turnieju, który zgromadził komplet publiczności (niecałe 18 tysięcy widzów) nie zabrakło emocji, nieprzewidywalnych wyników i spektakularnych nokautów. Już pierwsze starcie pomiędzy faworytem Aertzem i niezwykle utalentowanym Hari, pokazało, że będzie to wieczór niespodzianek. Aertz, najbardziej doświadczony w historii K-1 zawodnik, który wyeliminował z udziału w finale niepokonanego od trzech lat Semmy Schilta, dał się tym razem zaskoczyć młodemu Marokańczykowi, który położył go na deski już w pierwszej rundzie. Aertz doszedł do siebie i próbował zrewanżować się Hari, ale ten trafił go ponownie w drugiej rundzie, szybko kończąc tą walkę, która zdaniem wielu mogła być równie dobrze najciekawszym finałem. W kolejnym pojedynku stanęli na przeciwko siebie Teixeira i Zimmerman. To nieznany dotąd Holender właśnie wyeliminował z udziału w finałach samego Glaube Feitose. Obaj Brazylijczycy trenowali razem pod okiem Francisco Filho w Ichigeki Academy Brazil, więc młodszy o prawie 10 lat Ewerton chciał za wszelką cenę zrewanżować się Zimmermanowi. Był bardzo bliski osiągnięcia tego celu, bo już w pierwszej rundzie bardzo wyraźnie prowadził. Chociaż drugą rundę sędziowie ocenili na remisową, to nie można się było oprzeć wrażeniu, że całą walkę kontroluje Brazyliczyk. W trzeciej, kiedy sukces był już bardzo blisko, chwila nieuwagi i brak doświadczenia pozwoliły Holendrowi na zamianę ról. Zimmerman trafił Teixeire uderzeniem z dołu, ten upadł na deski i chociaż szybko się podniósł, sędziowie jednoznacznie przyznali punkty za tą rundę Holendrowi. Wszyscy liczyli na to, że walka zostanie w tej sytuacji przedłużona o dodatkową rundę, jednak sędziowie zadecydowali o zwycięstwie Zimmermana. Obecni w Jokohamie, shihan Seiji Isobe i shihan Francisco Filho nie ukrywali niedosytu z występu swojego wychowanka. Pochwalili go jednak za to co dokonał podczas swojego pierwszego sezonu w K-1 i życzyli mu powodzenia w przyszłorocznych startach. Humory zgromadzonym licznie fanom Kyokushin, poprawił Taisei Ko, który w walce otwarcia pokonał innego Japończyka Takeru. Trenerzy z tokijskiej Ichigeki Acadedemy, Fai Falamoe i Jayson Vemoa bardzo pochlebnie wypowiadali się o obu swoich podopiecznych. "Ewertonowi zabrakło jedynie doświadczenia. To przyjdzie z czasem. Wtedy będzie on naprawdę groźny. Jesteśmy zadowoleni z tego, że już w pierwszym sezonie dostał się do ścisłej czołówki. To zdarza się niezwykle rzadko." - mówili w wywiadach po zakończeniu turnieju. W kolejnych ćwierćfinałach, Bonjasky wygrał z Le Bannerem przez nokaut techniczny (Francuzowi odnowiła się kontuzja ręki), a Karaev został pokonany przez Saki (nokaut). W walkach rezerwowych Ray Sefo (Nowa Zelandia) jednogłośnie wygrał z Hong Man Choi (Korea), a Paweł Słowiński (Australia) uległ Melvin Manhoef'owi (Holandia). Półfinały zakończyły się bez niespodzianek. Bonjasky jednogłośnie wygrał z Saki, a w najbardziej emocjonującej walce wieczoru, podczas której obydwaj zawodnicy byli na deskach, Zimmerman został pokonany przez Hari. Finałowy pojedynek pomiędzy Bonjaskim i Hari natomiast potoczył się według scenariusza, którego nie mógł przewidzieć chyba nikt z pasjonujących się tym sportem na całym świecie. Zdaniem wszystkich zdecydowanie najlepszy zawodnik tego wieczoru - Badri Hari, mimo wyraźnego prowadzenia walki, pozwolił sobie na coś, co nie zdarzyło się jeszcze nigdy w historii finałów K-1. W drugiej rundzie, kiedy po zamieszaniu obaj zawodnicy upadli na ring, Marokańczyk uderzył leżącego na plecach Holendra, mimo przerwania walki przez sędziego powtórzył to samo drugą ręką, a następnie kopnął go piętą w głowę. Sędzia z trudem opanował sytuację i odprowadzil Hari do neutralnego narożnika. Następnie upomniał go żółtą kartką za to niesportowe zachowanie. Zarządzono 5 minut przewy, żeby umożliwić dojście do siebie Holendrowi. Kiedy ten jednak nie był w stanie kontynować walki, zadecydowano o dyskwalifikacji Hari i tegoroczny tyłuł mistrza świata K-1 przyznano Bonjaskiemu.
GALERIA
|
 |
| 01-10-2008 |
| MISTRZ ŚWIATA W K-1GP !
|
 |
 |
Ewerton Teixeira już w pierwszym sezonie swoich startów w formule K-1 zdołał się zawalifikować do finałowej ósemki, która zmierzy się w K-1 World Grand Prix Final. Poprzednio dokonał tego jedynie Francisco Filho, który zadebiutował w 1997 roku i zajął wtedy trzecie miejsce. Tego się nikt nie spodziewał, kiedy niecałe pół roku temu mistrz świata Karate Kyokushin, rozpoczął trening w rękawicach bokserskich, mający na celu przygotowanie go do walki w tej formule. Jednak już dwa miesiące później Brazylijczyk rozwiał wszystkie wątpliwości, zdobywając w Fukuoka swój pierwszy profesjonalny tytuł - Mistrza Japonii K-1. Kolejne trzy miesiące poświęcił on na ciężki trening, pod okiem trenerów kick-boxingu z Nowej Zelandii: Faii'a Falamoe i Jayson'a Vemoa. W prowadzonej przez nich tokijskiej Ichigeki Academy, trenowali z nim także Francisco Filho, Glaube Feitosa, Alexandr Pichkunov i Ray Sefo. W rozegranym 27 września w Seulu turnieju pod nazwa "Ostateczna Eliminacja", Teixeira pokonał dwukrotnego wicemistrza świata Musashi i dzięki temu zakwalifikował się do finałowej ósemki K-1 World Grand Prix Final. Turniej, w którym zostanie wyłoniony tegoroczny mistrz świata odbędzie się 6 grudnia w Yokohama Arena, w Japonii. Mimo silnego dopingu koreańskich fanów Kyokushin w Seulu, do finałowej ósemki nie udało się natomiast zakwalifkować Glaube Feitosa, który uległ Erolowi Zimmermanowi z Holandii. W najbardziej emocjonujacej walce wieczoru aktualny mistrz świata Semmy Schilt został pokonany przez Petera Aertza. Pozostali, którzy zakwalifikowali się do K-1 World Grand Prix Final to Jerome Le Banner, Badr Hari, Remy Bonyaski, Ruslan Karaev i Gokhan Saki. W Seulu obecni byli także Kancho Shokei Matsui - prezydent Światowej Organizacji Karate Kyokushinkaikan oraz shihan Seiji Isobe i shihan Francisco Filho - trenerzy brazylijczyków, którzy wspólnie z przeprowadzili seminarium karate, mające na celu promocję Kyokushin w Korei.
|
 |
| 29-06-2008 |
| TEIXEIRA MISTRZEM K-1 !
|
 |
 |
Zaledwie dwa miesiące po debiucie w K-1, aktualny mistrz świata Kyokushin Karate Ewerton Teixeira, zdobył swój pierwszy tytuł w tej formule walki. W rozegranym 29 czerwca w Fukuoka turnieju K-1 Japan Grand Prix, Brazlijczyk pokonał kolejno Japończyków Tsutomu Takahagi, Tsuyoshi Nakasako i Keijiro Maeda. Tym samym został trzecim w historii nie-japońskim mistrzem Japonii K-1. Przed nim zdobyli ten tytuł Nicholas Pettas i Bob Sapp. Tego samego dnia rozegrane zostały również dwie walki o tytuły mistrzowskie. W wadze superciężkiej Semmy Schilt zmierzył się z Jerome Le Banner, a wadze ciężkiej Badr Hari z Glaube Feitosa. W obu walkach posiadacze mistrzowskich pasów (Schilt i Hari) obronili swoje tytuły. W Fukuoka obecni byli trenerzy brazylijskich reprezentantów Kyokushin, shihan Seiji Isobe i shihan Francisco Filho, którzy bardzo pochlebnie wypowiadali się o naszym mistrzu świata. Jak mówią trenerzy z Ichigeki Academy, Faii Falamoe i Jayson Vemoa "ten chłopak uczy się naprawdę bardzo szybko".
Kolejna walka reprezentanta Kyokushin w K-1 odbędzie się 13 lipca w Tajwanie, gdzie w K-1 Asia Grand Prix wystąpi Alexandr Pichkunov.
|
 |
| 13-04-2008 |
| TEIXEIRA DEBIUTUJE W K1
|
 |
 |
Udany debiut w K-1 odnotował aktualny mistrz świata karate kyokushin Ewerton Teixeira. Podczas rozegranego w niedzielę K-1 World Grand Prix Yokohama, przed ponad 10 tysięczną publicznością, zmierzył się on z mistrzem K-1 Japonii Yusuke Fujimoto. Mimo wyraźnej różnicy w wyszkoleniu technicznym Brazylijczyk zdołał pokonać Japończyka, w drugiej dogrywce wygrywając przez nokaut. Do walki tej przygotowywał się on niewiele ponad miesiąc i jak przyznają jego trenerzy potrzeba mu jeszcze czasu, żeby przestawić się na ten styl, który wymaga profesjonalnego przygotowania bokserskiego. W pozostałych pojedynkach, Glaube Feitosa wygrał przed czasem posyłając na deski przeciwnika swoją koronną techniką - jodan-mawashi-geri, a Aleksandr Pichkunov zwyciężył po dogrywce z Chalid Die Faust, o czym zadecydowała decyzja sędziów. Do walk wszyscy przygotowywali się w tokijskiej Ichigeki Academy, pod okiem doświadczonych trenerów: Francisco Filho, Faii Falamoe i Jayson Vemoa. Wszystko wskazuje na to, że najmłodszy z nich - Teixeira pójdzie w ślady starszych kolegów, bowiem jego kontrakt zakłada kolejne walki w K-1 już w tym roku, włącznie z występem w wielkim finale K-1 Grand Prix, do którego jednak trzeba się zakwalifikować wygrywając poprzednie turnieje. Mistrz świata nie zamierza jednak kończyć kariery w Kyokushin i oficjalnie zapowiedział już chęć obrony mistrzowskiego tytułu podczas X Otwartych Mistrzostw Świata Karate, które odbędą się za trzy lata w Tokio.
|
 |
| 30-09-2007 |
| GLAUBE PONOWNIE W K-1 GRAND PRIX
|
 |
 |
29 września w Seulu odbyła się tegoroczna "Otateczna Eliminacja" do K-1 Grand Prix 2007. Wśród 16 zawodników reprezentujących style walki takie jak karate, kickboxing, muai-thai oraz boks znalazł się ponownie reprezentant stylu Kyokushin Glaube Feitosa. Brazlijczyk zdobywając dwukrotnie w pierwszej rundzie tzw. "down" (czyli "liczenie") zdecydowanie pokonał Chalida Die Fausta i tym samym zakwalifikował się do ścisłego finału, który odbędzie się 8 grudnia w Yokohama Super Arena. Turniej w Korei miał też polski akcent, ponieważ wystąpił w nim Paweł Słowiński, który mieszka na stałe w Australii. Paweł mimo dobrej passy w tym roku, wygrania turnieju eliminacyjnego w Europie i treningów pod okiem samego Ernesto Hoosta, musiał uznać wyższość aktualnego mistrza Semmy Schilta z Holandii. Po bardzo dobrym początku Polak dał się zaskoczyć i przepuścił kopnięcie Schilta z kolana. Próbował jeszcze podjąć walkę, jednak sędzia na to nie zezwolił i walka została zakończona przed czasem. To właśnie niepokonany mistrz Schilt będzie przeciwnikiem Glaube w pierwszej rundzie Grand Prix. Będzie to już trzeci pojedynek tych zawodników. Mimo, że w dwóch poprzednich Brazyliczyk musiał uznać wyższość przeciwnika, Glaube (193 cm wzrostu) zapowiada, że będzie szukał sposobu na pokonanie kolosa z Holandii mierzącego aż 212cm. Do grudniowych finałów Glaube będzie się przygotowywał z Francisco Filho w Brazylii, oraz pod okiem profesjonalnych trenerów Faiia Falamoe i Jaysona Vemoa w tokijskiej Akademii Ichigeki. Pozostałe pary finałowe tegorocznego K-1 Grand Prix: Jerome Le Banner i Hong Man Choi, Badr Hari i Remy Bonyasky oraz Peter Aertz i Junichi Sawayashiki.
|
 |
| 29-04-2007 PICHKUNOV W K-1
|
 |
| 12-06-2006 XXIII MISTRZOSTWA JAPONII W KATEGORIACH WAGOWYCH OSAKA 2006
|
 |
| 11-11-2005 XXXVII MISTRZOSTWA JAPONII TOKIO 2005
|
 |
|
 |